Tam, gdzie Logika Gra, czyli pierwsza tercja hokeju na Niebie.

Zapraszam na trzecią odsłonę meczu niebiańskiego, po piłce nożnej i piłce siatkowej pora na mecz hokeja na Niebie. Jeden mecz w trzech tercjach. Wystąpią zespoły Żywiołu Żydowskiego „Jeden i tylko Jeden!” naprzeciw totalnego Kotła Kościelnego „Jeden tylko w Trzech!”. Co tu się będzie działo, pamiętajcie, że hokej to gra dla prawdziwych mężczyzn, może polać się krew, ale i łzy pojednania.
W zespole Hebrajczyków w bramce nie może być inaczej sam wyjęty z wody Mojżesz. Gdyby Egipt był trochę bliżej bieguna, być może zamiast koszyka trzeba by użyć sanek do ocalenia tego wielkiego proroka. Samo Morze Czerwone mogłoby mieć kry lodowe, przepraszam trochę się zapędziłem... W każdym zespole mamy 4 piątki, przy okazji pamiętajmy pierwszy piątek dla Serca Jezusa, a 3 dla Bożego Miłosierdzia..., a więc w pierwszej piątce co tu dużo mówić, siła ognia tej formacji jest oślepiająca. Dwóch obrońców to prorok Eliasz i prorok Ozeasz. Obrońcy Jahwe, obrońcy Jedynego Boga, rozprawiający się z Baalem. Jeden z nich samotnik, drugi po ślubie z nierządnicą, wszystko dla większej chwały tego, który Jest Jedyny. W ataku na środku Izajasz, uderza krążkiem tak, że staje się rozżarzonym palącym węglem, który płomienny serafin musi potem zabrać z lodowiska. Na skrzydłach Malachiasz z Sofoniaszem. Obaj niosą dzień sądu i zwycięstwa uniesienia prorockiego w drużynie Żywiołów. Pierwszy trzyma w ręku kij przypominający ogień złotnika, a drugi razi po oczach, tych którzy siedzieli długo w ciemnościach i cierpieli na kurzą ślepotę, no a poza tym „ogień Jego zapalczywy strawi całą ziemię”. (por. So 1,15-18). Druga piątka to oczywiście woda w każdej postaci, chwila wytchnienia dla kibiców i drużyny przeciwnej. W obronie Jeremiasz z Abdiaszem. Wpadając na nich można tylko zapłakać z radości, ale nie ma się co rozklejać hokej to męski sport, trzeba wziąć się w garść, tym trudniej, że drużyna proroków daje łomot przeciwnikom. W ataku wodnej piątki Jonasz, który robi wszystko, żeby zwiać na mecz piłki nożnej, bo hokej mu nie gra w duszy, na szczęście na lodowisku nie ma statku, no i ryb, szczególnie tych dużych. Obok Jonasza w ataku prorok Nahum. Ma z Jonaszem dużo do porozmawiania. W jego proroctwie Niniwę zalała wezbrana woda, u Jonasza Niniwa zalała się łzami pokuty. W tym dialogu sprawiedliwości z miłosierdziem jest szansa dla drużyny przeciwnej. Chyba, że środkowy ataku prorok Samuel będzie bezwzględnym egzekutorem i wyciśnie resztki łez ze świętych przeciwników.
 
Hokej
 
Po wodzie ognistej pora na otrzeźwiający wiatr trzeciej piątki. Przewodzi jej Ezechiel - obrońca ubogich. Kości będą trzaskać, więzadła się zrastać, gdy zacznie prorokować. Razem z nim na obronie Habakuk, którego wołanie słychać daleko poza lodowiskiem. Niektórzy tak mają, że jak grają to dużo wołają: podaj, podaj, jak grasz ty proroku od 7 boleści! W ataku Aggeusz, autor słów „Pijecie, a nie gasicie pragnienia", prorok suszy, posuchy, która na szczęście w Niebie nie ma racji bytu jest przecież Woda Żywa niesiona przez orzeźwiający Wiatr Ducha. Chwila przerwy w grze. Koniec pierwszej tercji. Jest dobrze! 10:2. W przerwie dokończymy skład trzeciej piątki. Z Aggeuszem w ataku gra Joel szybki jak szarańcza, którą zwiewa wiatr, ale dobry jak gołąbek, więc specjalnie trafia w słupek lub poprzeczkę, żeby drużyna Kotła trochę odetchnęła i nie zwiała z lodowiska. Piątkę uzupełnia Achiasz, prorok mało znany, który nie dzieli włosa na czworo. Królowi Jeroboamowi powiedział, żeby wziął 10 części z 12 na jakie podzielił płaszcz jak mu nakazał Pan. Chodziło w tym podziale o pokolenia Izraela. C.d.n.

Komentarze  

0 #1 Rickyplero 2019-11-23 08:51
Check out my page ... https://www.myonlinebuy.us/supplements-for-erectile-dysfunction
Cytować

Dodaj komentarz