Czteropak i powołanie. Opowieść o prorokach Izraela.

SACRUM - Śródmózgowie cz. 3 (Blaszka czworacza) - Tam gdzie zaczyna i kończy się widzenie.
 
W grzbietowej części śródmózgowia znajdują się 4 wzgórki tzw. blaszka czworacza będąca elementem śródmózgowia nazywanym nakrywką. Wzgórki dolne to tzw. podkorowe ośrodki słuchu, a wzgórki górne to podkorowe ośrodki wzroku.
W tych czterech wzgórkach mieści się część tzw. III nerwu drogi wzrokowej, bądź słuchowej. W drodze słuchowej odpowiada on za m.in. stereofonię oraz lokalizowanie dźwięków, które do nas docierają, a w drodze wzrokowej np. za odruch źrenicy na światło. Wzgórki dolne łączą się przez tzw. ramiona z elementami zawzgórza - ciałami kolankowatymi przyśrodkowymi. Od wzgórków górnych połączenia odchodzą do ciał kolankowatych bocznych. W obu „kolankach” mieszczą się ciała komórek nerwowych tzw. IV neuronu drogi słuchowej lub wzrokowej. Bez tych neuronów ani słuch, ani wzrok nie spełniłby swojego zmysłowego powołania.
 
      kompas
 
PROFANUM - Opowieść o prorokach Izraela.
 
Prorok to osoba widząca to, co jest zakryte dla oczu innych. Zapowiadająca wydarzenia przyszłe, trafiająca do słuchaczy o wrażliwym, otwartym sercu, bądź prześladowana przez tych, którzy zatykają sobie uszy, gdy słyszą proroka. Kiedy wydarzenie zapowiadane spełnia się, to co było zakryte dla oczu staje się jawne dla słuchaczy. W Izraelu było wielu proroków, byli jak kompasy pokazujące tego, który ich powołał i posłał. Ciekawe były różne sposoby ich powołania. Pozwoliłem sobie podzielić na 4 grupy kilku przedstawicieli proroków. Cztery grupy jak czteropak wzgórków pokrywy śródmózgowia.
 
OGIEŃ/ŻAR
„Powstał Eliasz prorok jak ogień, a słowo jego płonęło jak pochodnia.” (Syr 48,1)
Izajasz: „Wówczas przyleciał do mnie jeden z serafinów, trzymając w ręce węgiel, który kleszczami wziął z ołtarza. Dotknął nim ust moich i rzekł: «Oto dotknęło to twoich warg: twoja wina jest zmazana, zgładzony twój grzech».” (Iz 6,6)
 
WODA/ŁZY:
Samuel: „Ona zaś (matka Samuela) smutna na duszy zanosiła do Pana modlitwy i płakała nieutulona. Uczyniła również obietnicę, mówiąc: «Panie Zastępów! Jeżeli łaskawie wejrzysz na poniżenie służebnicy twojej i wspomnisz na mnie, i nie zapomnisz służebnicy twojej, i dasz mi potomka płci męskiej, wtedy oddam go Panu po wszystkie dni jego życia, a brzytwa nie dotknie jego głowy».” (Sm 1,10-11)
Jeremiasz: „«Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię».” (Jr 1,5)
Jonasz: „A Jonasz wstał, aby uciec do Tarszisz przed Panem. Zszedł do Jafy, znalazł okręt płynący do Tarszisz, uiścił należną opłatę i wsiadł na niego, by udać się nim do Tarszisz, daleko od Pana.” (Jon 1,3)
 
ZIEMIA/PASTWISKO
Elizeusz: „Eliasz stamtąd poszedł i odnalazł Elizeusza, syna Szafata, orzącego: dwanaście par [wołów] przed nim, a on przy dwunastej. Wtedy Eliasz, podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz.” (1 Krl 19,19)
Amos: „Słowa Amosa, który był jednym spośród pasterzy z Tekoa: co widział w sprawie Izraela, za dni Ozjasza, króla Judy, i za dni Jeroboama, syna Joasza, króla Izraela, na dwa lata przed trzęsieniem ziemi.” (Am 1,1)
 
WIATR/KRZYK
Ezechiel: „Patrzyłem, a oto wiatr gwałtowny nadszedł od północy, wielki obłok i ogień płonący , a z jego środka [promieniowało coś] jakby połysk stopu złota ze srebrem.” (Ez 1,4)
Habakuk: „Dokądże, Panie, wzywać Cię będę - a Ty nie wysłuchujesz? Wołać będę ku Tobie: Krzywda [mi się dzieje]! - a Ty nie pomagasz?” (Ha 1,2)
 
Żar miłości jak żar południa, orzeźwiające pocieszenie jak lody północy. Abraham wyruszył z Ur na zachód do ziemi obiecanej. Bóg rozdzielił Morze Czerwone przy pomocy gwałtownego wiatru wschodniego. Takie tam cztery ukierunkowane myśli na zakończenie tej prorockiej opowieści. Obyśmy obrali dobry kurs i nie mieli zaślepionych serc i zatkanych uszu na to co jest na wyciągnięcie ręki.

Dodaj komentarz